Recenzja nr 2. Obietnica pod jemiołą – Richard Paul Evans

Recenzja nr 2. Obietnica pod jemiołą – Richard Paul Evans

Obietnica pod jemiołą - Richard Paul EvansObietnica pod jemiołą to pierwsza książka Evansa, jaką przeczytałam. I nie żałuję. Już sam opis mnie zaciekawił i sprawił, że zapragnęłam ją przeczytać. Do tego akurat był grudzień, więc książka z atmosferą Świąt Bożego Narodzenia w tle idealnie pasowała. Uwielbiam święta…

Boże Narodzenie niezależnie od czasu i miejsca jest magiczne i wyjątkowe. Mam na myśli nie tylko wyjątkową atmosferę, ale również fakt, że ludzie w tym czasie ulegają pewnej przemianie. Jest to czas zmian na lepsze, przebaczania i zapomnienia o smutkach. Magia Bożego Narodzenia podziałała, również w przypadku bohaterów powieści.

 

Ten post może zawierać linki afiliacyjne. Jeśli w nie klikniesz i i dokonasz zakupu, to otrzymam prowizję za polecenie sklepu/produktu. Nie ponosisz żadnych kosztów klikając w te linki. Poprostu możesz mi trochę pomóc. Niektóre portale płaca za przeklik do sklepu.

 

Elise Duton od lat pracuje w biurze podróży mieszczącym się w wielkim wieżowcu. Jej życie nie należy do udanych. Wypełnia je monotonia i samotność. Nie ma się temu, co dziwić. Najpierw nieudane małżeństwo, a potem trauma, która odmieniła Elise i nie pozwala jej zaznać szczęścia. Tamtego dnia nie zapomni nigdy.

Nicolas jest prawnikiem pracującym w tym samum biurowcu, co Elise. Jest przystojny, bogaty, odnosi zawodowe sukcesy. Mimo to nie jest szczęśliwy. On też skrywa tajemnicę, która rzuca cień na jego życie.

Pewnego dnia, miesiąc przed Wigilią, Nicolas proponuje Elise pewien układ, który nazwali Obietnicą pod jemiołą. To była propozycja nie do odrzucenia. Od tego momentu ich życie zaczyna się nieoczekiwanie zmieniać. Znika monotonia i samotność i odizolowanie od reszty świata. Po latach smutku wreszcie zaczynają się czuć szczęśliwi i zakochani. Niestety im bardziej im na sobie zależy, tym bardziej ciążą im tajemnic z przeszłości…

Wspaniała historia. Czytałam ją z zapartym tchem. Evans w niebanalny sposób opisał romantyczną historię dwojga ludzi po przejściach, którzy dostali od losu drugą szansę. Magia Świąt potęguje emocje i sprawia, że książka zasługuje na miano wyjątkowej. Daje ona nadzieję, że tak jak bohaterowie, my też możemy sobie zasłużyć na drugą szansę w życiu. Evans uzmysławia nam, że przebaczenie oczyszcza i wyzwala.

Całą powieść czyta się bardzo szybko. Dość mała ilość stron, bo tylko 248, zawiera maksimum treści. Niektóre książki są długie i nudne, ponieważ zawierają zbędne opisy i akcja toczy się tak wolno, że nie można się doczekać kolejnych wydarzeń i końca. Na szczęście autor dba o jakość swych utworów, więc znudzenie nam nie grozi.

Polecam tę książkę na długie zimowe wieczory – szczególnie te bożonarodzeniowe. Obietnica pod jemiołą spodobała mi się tak bardzo, że w niedalekiej przyszłości na pewno sięgnę po inne utwory tego autora. Mam nadzieję, że Wam też się spodoba.

 

Jeśli podobał ci się mój post, to możesz go udostępnić w social mediach lub wysłać komuś mailem. Pomogą ci w tym przyciski poniżej. Zachęcam do dzielenia się ciekawymi treściami.

 

Bądź zawsze na bieżąco!
Dołącz do newslettera, a nic cię nie ominie 🙂

Zakochana w książkach i w Turcji. Wielbicielka aromatycznej herbaty, kawy i czekolady, pięknych zegarków, delikatnej biżuterii i eleganckich strojów... Ostatnio próbuję swoich sił jako grafik komputerowy. Projektuję logotypy dla blogów i firm. Zapraszam do mojego sklepu Simply everything Shop.




0 Udostępnień