Recenzja książi nr 35. Garść pierników, szczypta miłości – Natalia Sońska

Recenzja książi nr 35. Garść pierników, szczypta miłości – Natalia Sońska

Mało jest książek, które potrafią tak pozytywnie zaskoczyć. Garść pierników, szczypta miłości, to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w 2017 roku i już się nie mogę doczekać kontynuacji. Ta ciepła, romantyczna opowieść potrafi zaskoczyć. Przy tej książce nie można się nudzić. Ciągle się coś dzieje. Aż trudno się nadziwić ile rzeczy może się wydarzyć w ciągu 1 miesiąca… I jak bardzo może się w tym czasie zmienić życie.

Główną bohaterką książki jest dziennikarka Hania Bielska. Pracuje ona w piśmie o modzie. Jest niedoceniana przez redaktor naczelną Martę z powodu dawnego romansu z Markiem – obecnym mężem szefowej. Praca Hanki polega na redagowaniu wywiadów i poprawianiu cudzych tekstów. Jest całym jej światem. Jej życie jest zaplanowane co do minuty. Dziewczyna nie lubi niespodzianek. Twardo stąpa po ziemi i jest perfekcjonistką w tym, co robi. Wybuchowy charakter również nie ułatwia jej życia. Do tego Marek znów zaczyna ją nachodzić, co powoduje jeszcze większą zazdrość jego żony. Mężczyzna pod przykrywką przyjaźni chce znów zbliżyć się do Hani.

 

Garść pierników, szczypta miłości - Natalia Sońska - Simply everything

Jakby mało było problemów, podczas jednego z wywiadów Hania poznaje przystojnego Wiktora Olszewskiego. Jest on właścicielem firmy zajmującej się marketingiem. Mężczyzna zaczyna się nią interesować. Na początku dziewczyna ma o nim jak najgorsze zdanie, ale z czasem, coś zaczyna ją do niego przyciągać. Bycie singielką z wyboru już nie jest takie proste. Serce i rozum popadają w konflikt. Może miłość jednak istnieje?

 

Natalia Sońska pisze cudowne książki pełne emocji i miłości. Doskonale oddaje nastrój zimy i Świąt Bożego Narodzenia. To trzecia książka tej autorki, którą miałam przyjemność przeczytać. Muszę przyznać, że właśnie Garść pierników, szczypta miłości najmilej mnie zaskoczyła i najbardziej wciągnęła. Mnogość wydarzeń trzyma w napięciu i podsyca ciekawość. Po prostu nie można się nudzić.

 

Dużym plusem jest kreacja bohaterów. Każdy jest inny, wyrazisty i nietuzinkowy. Dzięki temu opowieść staje się ciekawsza i bardziej barwna. A do tego postaci są bardzo realistyczne i łatwo można się z nimi utożsamić.

 

Zawsze lubiłam romanse, ale okazuje się, że najlepsze są te z dużą ilością humoru. W książce jest sporo scen, które wywoływały uśmiech i rozbawienie. Nie zabrakło też problemów i niedomówień, z którymi bohaterowie musieli się zmagać prawie przez całą książkę. Równowaga musi być. Według mnie ta historia jest dobrze wyważona i dlatego tak dobrze się ją czyta.

 

Dodatkowym atutem tej książki jest piękna okładka nawiązująca do tytułu i zimowej aury. Lubię książki, które są nie tylko ciekawe, ale również pięknie wyglądają na półce. Każda okładka autorki jest według mnie urzekająca.

 

Podsumowując pragnę polecić waszej uwadze wszystkie książki Natalii Sońskiej. Autorka ma talent do pisania niebanalnych i nastrojowych książek. Warto je przeczytać.

 

Tytuł: Garść pierników, szczypta miłości

Autor: Natalia Sońska

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 364

Rok wydania: 2015

ISBN: 978-83-7976-339-9

 

Seria Garść pierników:

Garść pierników, szczypta miłości

Mniej złości, więcej miłości

Szczypta zazdrości, morze miłości